Malarz Rozrabiaka
Ostrzeżenie!
W tej książce nic się nie zgadza.
Kolory się zbuntowały, świat stanął na głowie!
Pewnego razu było sobie dwoje przyjaciół, rudy pies, czerwony latawiec, białe… drzewo? I… zielona chmurka? Nie, to nie może być prawda!
„Malarz rozrabiaka” to zabawa z wyobraźnią i solidna dawka humoru; są tu komiczne postacie, fantazyjne maszyny i świat niczym wesoły park rozrywki.
Ta książka daje nam wolność: możemy mieć szalone pomysły i malować życie na kolory, jakie żywnie nam się podobają. Nawet jeśli wszystko zacznie wyglądać zupełnie na opak!
Książka „Malarz rozrabiaka” otrzymała wyróżnienie specjalne BOLOGNA RAGAZZI AWARD (nagroda zwana „ilustratorskim Oscarem»), trafiła także na prestiżową listę THE WHITE RAVENS (Białych Kruków) Międzynarodowej Biblioteki Młodzieżowej we Frankfurcie.

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego

Książkę wydano dzięki wsparciu przez Dyrekcję Generalną ds. Książek, Archiwów i Bibliotek (DGLAB) / Portugalia





Książka „Malarz-rozrabiaka” Gonçalo Viany otrzymała specjalne wyróżnienie (Special Mention) w kategorii Opera Prima w ramach prestiżowej nagrody Bologna Ragazzi Award. Jury napisało w uzasadnieniu:
Żywiołowy picture book, który w zabawny sposób zachęca czytelników do przełamywania utartych schematów i wyobrażenia sobie świata w nowych barwach. Książka ma klimat cyrku lat 50. z retro nutą, a jednocześnie świeży, wyrazisty i odważny wygląd — co jest imponujące, zwłaszcza, że to debiut.
Książka Viany to hymn na cześć wyobraźni, doprawiony dużą dawką humoru i jeszcze większą dawką absurdu, pełen kolorów, faktur, finezyjnych kresek, o wyrazistej geometrii i oryginalnej organizacji przestrzennej, na którą z pewnością miało wpływ wykształcenie Gonçalo Viany – ilustratora architekta. Miny bohaterów raz wyrażają oburzenie, raz zdumienie; są tu fantazyjne maszyny i świat, który ukazuje się naszym oczom niczym wesoły park rozrywki. Świat postawiony na głowie – dokładnie taki, jak powinien być.
Pedro Miguel Silva
Patrząc szerzej, poza humorem i lekkością historii pojawia się pytanie o ustalony porządek: może czasem warto poddać go w wątpliwość? Bo przecież chodzi tu o wolność i fantazję, a nawet więcej: o marzenia i o „odpuszczenie” kontroli nad rzeczywistością, która przecież nie zawsze musi być przedstawiona realistycznie.
Narracja szybko się rozwija dzięki interakcji z czytelnikiem; zarówno czytelnicy, jak i ilustrator stają się postaciami historii. Powstaje radosna gra na role; teatralny wymiar narracji można dodatkowo wzmacniać podczas czytania na głos. Dzięki temu zabiegowi dzieci czytające książkę mogą przyjmować rolę ilustratora, a przez to mieć wrażenie odziaływania na opowiadaną historię.
Elsa Gounot

format poleca


%201.png)














